mądrzy rodzice

Serwis Mądrzy Rodzice zainteresował się moim cyklem blogowym prowadzonym w 2017 roku pod hasłem „Praca dla mamy„. Ponad 40 mam pracujących jako freelancerki, czy to na umowy, czy ze swoją firmą, opowiedziało o tym, jak łączy pracę z macierzyństwem. 


Fan page Mądrzy Rodzice publikuje materiał o moim cyklu

W dniu finału projektu, czyli 14.12.2017 o godzinie 10:56 administrator fan page’a udostępnił post widoczny poniżej. Nie znam mamy aktywnej w internecie, która nie zna tego serwisu lub fan page. Liczy on kilkaset tysięcy fanów.

Na dzień 27.05.2018 wywołał on:

  • 15 reakcji – były tylko pozytywne reakcje – lajki lub serduszka,
  • 12 udostępnień z fan page Mądrzy Rodzice,
  • 0 komentarzy pod postem, ale komentowano w innych miejscach, pod udostępnieniami.

Niestety nie dysponuje danymi, ile osób przybyło na mój fan page. Natomiast chętnie podzielę się półrocznymi zyskami, jakie mam z subskrypcji.

Jak Mądrzy Rodzice wpłynęli na mój newsletter?

Publikacja posta z linkiem do mojego bloga na tak ogromnym fan page spowodowała pozyskanie 27 osób. Tu muszę zaznaczyć, że tego dnia w kilku innych miejscach jednocześnie pojawiły się informacje o zakończeniu projektu. Podałam liczbę łączną zapisów między 14 a 17 grudnia.

Nie mam w swoim panelu obsługi maili MailerLite informacji skąd są pozyskane osoby, ale były to początki mojej subskrypcji, więc z 80% pewnością mogę powiedzieć, że są to miarodajne wyniki.

Po drodze robiłam już porządki w bazie, kilka osób mogło się też wypisać. Nie prowadziłam dokładnie statystyki.

Jak wygląda aktywność tych osób przez pierwsze pół roku?

Myślę, że to najciekawsze dane całego przedsięwzięcia.

Przez ten czas wysłałam 9 maili do subskrybentów.

  • osób, które potwierdziły chęć udziału w liście po wysyłce maila związanego z RODO – 6 (na dzień 27.05.2018)

Średnio poczytność maili przez te osoby wyniosła 61% a klikalność w zawarte linki 23%.

  • aktywność pozostałych osób, których na dzień 27.05.2018 system jeszcze nie przypisał decyzji związanej z RODO, kształtowała się, jak opisałam poniżej.

4 osoby nie odczytały żadnego maila. Wszystkie podały adresy inne niż gmail.com

Działania pozostałych osób (wykluczając nieaktywne od początku) to: 46% poczytności i 6% klikalności. Większość maili nie odsyłała jednak do żadnej strony, tylko była listem do adresatki sama w sobie.