seo

Co to jest SEO i do czego przyda się blogerowi?

SEO jest tajemnicze dla wielu przedstawicieli blogosfery. Tymczasem daje się oswoić i hodować na swój pożytek. W efekcie odpowiedniej troski m.in. o treść, masz szansę cieszyć się wzrostem oglądalności bloga. Podpowiadam, na co warto zwrócić uwagę.

Co to jest SEO?

SEO to różne działania na blogu, mające doprowadzić do tego, by jak najwięcej osób trafiło do wpisu i co więcej by te odwiedziny były maksymalne trafne. Dzięki temu bloger pozyskuje nowych unikalnych użytkowników a poprzez trafność doboru zagadnienia, odwiedzający jest bardziej zadowolony ze znalezionych treści i zwiększa się prawdopodobieństwo, że zostanie na dłużej.

Ja skupiam się u siebie na 4 elementach:

  1. autorska treść – miejmy nadzieję, że nie podlega dyskusji. Tu jedynie przestroga – uważaj, skąd bierzesz wpisy gościnne – staraj się, by ktoś je specjalnie dla Ciebie pisał a nie pobieraj ich z jakiś banków contentu,
  2. aktualna treść, ale nie w sensie news, tylko przede wszystkim dodawana na tyle często, na ile mogę sobie pozwolić, żeby internet był poinformowany, że strona żyje,
  3. wewnętrzna burza mózgów na temat zagadnienia, czyli jak je najlepiej nazwać = fraza kluczowa, ja wolę frazy, niż pojedyncze słowa, bo im bardziej precyzyjnie nazwane, tym lepiej dopasowany użytkownik,
  4. budowa tekstu – tu pomagam sobie wtyczką WordPress, ale z biegiem czasu wchodzi w krew i pisze się coraz naturalniej.

Jak bloger może wykorzystać SEO?

Zacznij od bycia cierpliwym! SEO to proces. Zaczynasz go wpadając na pomysł wpisu, opracowując autorska wartościową treść, stosując linkowanie i opisując elementy pasujące do treści. To wszystko możesz zrobić z poziomu swojego intuicyjnego panelu administracyjnego. Większość z nas (blogerów) nie jest orłami w zagadnieniach technicznych, te też niestety mają znaczenie. Jednak zrobienie choćby części kroków ku dopasowaniu treści do zagadnienia, zwiększa Twoje szanse na zauważenie.

Wiesz, że o tym samym mogą pisać nawet tysiące osób. Jak się przebić? Algorytm, czyli swego rodzaju mechanizm dopasowujący działa na podstawie 200 szczegółowych wskaźników – już on Cię złowi, jeśli tylko mu na to pozwolisz 😉

SEO przyda się:

  • jako podstawa – do zwiększania ruchu na blogu,
  • by szybciej trafić do grupy docelowej,
  • by uczyć się warsztatu pisania do internetu,
  • by budować swoją markę poprzez np. wpisy poradnikowe.

Czy każdy wpis musi być „pod SEO”?

Absolutnie nie! W momencie, gdy zaczynasz z SEO, napisz kilka tekstów zgodnie z zasadami. Jestem pewna, że ich oglądalność przekona Cię do kontynuowania SEOpraktyk.

Od czego zacząć?

  1. Pomyśl jakimi słowami sam szukałbyś tematu, którym chcesz się zająć. Zweryfikuj to w takich miejscach, jak np. AnswerThePublic, czy Google Trends ze szczególnym uwzględnieniem haseł zyskujących na popularności.
  2. Gdy dopasujesz określoną nazwę dla swojego tematu, zastanów się nad pytaniami szczegółowymi, w jaki sposób byś o to zagadnienie pytał, jak je doprecyzowywał. W ten sposób powstaną Twoje śródtytuły a pod nimi akapity.
  3. Pomyśl, czy nie znasz jakiejś ciekawej strony związanej z tematem, choćby definicji na Wikipedii. Podlinkuj ją.
  4. Zastanów się, czy o czymś powiązanym już wcześniej nie pisałeś u siebie. Jeśli tak – dodaj link do tego archiwalnego wpisu.

Stwórz czytelnikowi kompendium tematu w jednym miejscu. I tyle wystarczy na bardzo dobry początek.