Stwórz swój projekt rozwoju na przykładzie #moje4sfery!

Chcę podzielić się z Tobą wiedzą związaną z pisaniem projektów, byś sama mogła stworzyć coś dla siebie. Jak, po co robić projekt osobisty łączący różne metodologie rozwoju? Odpowiedź znajdziesz w tym wpisie!

projekt rozwoju, Moje Cztery Sfery

Zanim zaczniesz tworzyć projekt rozwoju…

1. Zauważ swoje potrzeby

Zwykle w życiu coś nas uwiera. W znacznej większości są to drobnostki. Jedni przechodzą obok nich obojętnie a innych cisną, jak walec drogowy. Te drobnostki jednak składają się na nasz dzień. Bywa, że kumulują się, jak bilon w loterii i to niestety w taki sposób, że nijak nie odliczysz sobie od nich podatku od pseudo wygranej.

Te drobnostki są naszymi małymi potrzebami, przeszkodami a część z nich ma właściwość łączenia się i tak powstają życiowe kłody, kolosy, których ani się nie obejdzie, ani nie przeskoczy w 5 minut…

W moim przypadku są to:

-> nadwaga

-> za mało zleceń / zbyt nieśmiałe stawki

-> relacje w rodzinie warte doskonalenia

-> kredyty

Dlaczego wymieniłam 4 kłody?

2. Nazwij swoje kłody

Brian Tracy w książce Plan Lotu, na bazie swojego gigantycznego doświadczenia z pracy z ludźmi, wymienia Cztery Sfery, z którymi ludzie mają kłopoty a raczej Cztery Cele, jakie chcieliby osiągnąć. Wiesz już skąd nazwa #MojeCzterySfery.

  • dobra forma fizyczna i zdrowie
  • dobra i lubiana praca
  • dobre relacje z ukochanymi ludźmi, odwzajemniającymi nasze uczucia
  • finansowa niezależność

Masz teraz porównanie – jeden aspekt z każdej sfery, jeden cel do osiągnięcia. Jak go ugryzę, bo 4 sfery x 1 cel to jednak 4 cele. Są teorie wykluczające branie tak wielu srok za ogon (Damian Redmer). Osobiście przekonałam się już w praktyce, że to się da i co ciekawsze – bez wielkich wyrzeczeń!

Zerknij teraz proszę na kompilację Tracy + Murawska i mam nadzieję zainspiruj się do swojego przedsięwzięcia!

Moje założenia

I. ZDROWIE -> m.in. nadwaga:

a) godzina dla siebie w dni powszednie – matki wiedzą jak się funkcjonuje w weekend, nijak, nieobliczalnie, itd.

b) szklanka wody o poranku – u mnie najlepiej zaraz po postawieniu nóg na podłodze.

c) większa aktywność fizyczna w ciągu dnia – podczas okresu przygotowawczego.

d) skrócenie z tygodnia na tydzień dozwolonej godziny ostatniego posiłku.

e) codziennie znajdę czas na czytanie książek.

II. PRACA -> nowe zlecenia za nową stawkę:

a) dzień pracy zaczynam od pilnych zleceń.

b) godzina z dnia pracy przeznaczona na projekty związane z moją marką.

c) podczas dnia pracy sprawdzę minimum 1 miejsce, gdzie są moi potencjalni Zleceniodawcy.

III. BLISCY -> wzmocnienie więzi, rozwój życia towarzyskiego w gronie, które mnie szanują:

a) minimum 30 minut dziennie na zabawę z dziećmi.

b) codziennie dla męża tzw. dobry uczynek.

IV. FINANSE -> spłacenie długów – temu pomogą założenia z pkt. II.

Weź się za rogi z teorią!


[subscribe2]


3. Rozpisz projekt rozwoju

Czy chcesz, czy nie, to pisanie jest najdoskonalszą możliwością analizy swojej bieżącej sytuacji. Jest mnóstwo metod. Ja uwielbiam Koło Życia, do którego wracam raz na kwartał. W tym wpisie jednak chcę zaproponować Ci projekt rozwoju do samodzielnego rozpisania krok po kroku.

Rozpisz projekt rozwoju, bo wtedy: a) myślisz o nim, jednocześnie b) spisujesz te myśli c) od razu na nie patrząc. Angażujesz mózg, wprawiasz w ruch ciało, by zrobić notatki, odbierasz je zmysłami. Wielość bodźców jest dla mnie pierwszym krokiem do działań a działamy jak? Tu i teraz z tym co mam! Da się! Potrzebujesz tylko jednej rzeczy – odblokować swoje myślenie, że być może ktoś zobaczy coś, co jest niedoskonałe. Tylko Ty zostawisz sobie siły na działanie a nie na perfekcyjne wykończenie. Jak myślisz, kto będzie bliżej sukcesu?! Oczywiście – Ty!

Mając nazwane swoje Cztery Cele, możesz sięgnąć po narzędzia, swoiste piły, pilniki, co tam chcesz, by na początek okorować a ostatecznie pociąć kłody zawalające Ci życiowa drogę. Miałaś kiedyś okazje widzieć, jak z pnia, rąbie się deski. Powstają drewka do kominka, wióry, generalnie – dzieje się i to dzieje się tak długo, póki ścięte drzewo w całości przestanie zalegać.

Zwróciłaś uwagę, jak subtelne są moje założenia w porównaniu do tego, jakie cele mają osiągnąć. Planowane działania nie są wcale niczym wielkim, nie potrzebuję rozciągać doby, zresztą powiedzmy sobie szczerze – kto na dłuższa metę wytrzymuje radykalne zmiany? W tym przypadku kropla draży skałę.

Ze swojej strony dla każdego z wybranych celów przygotuj sobie:

  • termin realizacji – jeśli działasz ze mną będzie to 16.07.2017 r.;
  • wypisz 3 przeszkody i problemy – jak je zobaczysz będą mniej straszne;
  • wypisz 3 nowe umiejętności lub źródła wiedzy, które warto nabyć/przeanalizować;
  • wypisz 3 inspirujące osoby a może narzędzia, które ułatwią Ci realizację;
  • wypisz 7 kroków do zrobienia natychmiast;
  • wybierz jedno działanie, które wykonasz, jak tylko je sobie odnotujesz.

Ilości elementów poleca Brian Tracy. Uważam jednak, że od tego jest projekt indywidualny, aby ich było po prostu kilka, byle nie 1. W zależności od naszej sytuacji jednego widzimy przy sobie więcej, innego mniej.

4. Działaj – myśl – zmieniaj!

Brian Tracy w swych rozważaniach podkreśla, że samolot przez 90 procent swojego przelotu między A a B, z różnych powodów zbacza z kursu a jednak dociera do celu.

Uwielbiam ten przykład – jest bardzo namacalny. Motywuje mnie to do niepoddawania się w razie niepowodzeń, utwierdza w przekonaniu o ważności posiadania planu B, by czuć się bezpiecznie i w razie braku pomysłów spróbować przewidzianej wcześniej innej drogi.

DZIAŁAJ! Zacznij, bardzo często to wystarczy. Metod na zaczynanie jest wiele. Można spróbować techniki pomidora, albo przymusić się, żeby tylko zerknąć przez 2-3 minutki. U mnie jest tak, że jeśli uda mi się przełamać, choć troszeczkę, to budzi się chęć do działania a po jakimś czasie, im jestem starsza, tym silniejsze wyrabia to we mnie nawyki.

MYŚL! Kolejność nie jest przypadkowa. Pierwszy krok polega na zamienieniu spisanych myśli w czyn. Póki nie będzie czynu – nie zweryfikujesz myśli! Sprawdzenie założeń w działaniu pozwoli Ci je ZMIENIAĆ! stosownie do aktualnej sytuacji, zgodnie z nową wiedzą itd.

***

Szczegółowy plan działań, w moim przypadku jest możliwy do opracowania dla dni powszednich. W grupie mamy aktywne zawodowo znajdziesz link do zestawu plików, który w drodze indywidualnej edycji pozwoli Ci stworzyć wartość dla Ciebie. Natomiast na blogu mama-m.pl przedstawiam rozszerzony opis układania planu dnia przez pryzmat macierzyństwa.

***

[subscribe2]

  • Ja już od jakiegoś czasu moje cele, sfery życia nad którymi chcę pracować mam rozpisane na kartce. Do tego dołączony plan i termin realizacji, a wszystko to pięknie wisi na ścianie. Ty proponujesz rozbudowaną wersję, przeanalizuje to i może dopisze niektóre elementy. Fajnie mieć przy sobie coś takiego- taka mapa celów 🙂